wtorek, 17 czerwca 2014

Carving

Ostatnio miałam okazję być na warsztatach z carvingu (http://carving.info.pl/). I pochłonęło mnie :) Choć sztuka nie łatwa wyrzeźbić różę z białej rzodkwi...


sobota, 14 czerwca 2014

Coś na ślub

Państwo Młodzi zażyczyli sobie zamiast kwiatów - wino. No ale jak podarować wino w zwykłej torebce? Więc powstała taka oto skrzynka.
A kiedyś, dawno temu, zrobiłam też niewielką, ślubną szkatułkę.




Szuwaro


Szuwaro - kot z charakterem :)

 I z  Felicjanem. Nieliczne chwile spokoju...

piątek, 6 czerwca 2014

Słoiki

Dobra, kocham motyw grzybów. Z przyjemnością wszędzie bym je widziała ;)
I tym sposobem powstał słoik na suszone grzybki. W prawdzie to jeszcze nie pora na grzybobranie, ale gotowym trzeba być!

 Serwetka z jeżem czekała chyba ze 3 lata...zupełnie nie miałam pomysłu, gdzie tego jeża wsadzić :) W końcu wsadziłam go na słoik. I nawet jakoś wyszło.

Dochód ze sprzedaży słoików zasilił konto tarnowskich bezdomniaków.
A propos bezdomniaków - takie cudo, które miałam okazję miziać, czeka na adopcję. Typowy olbrzymi owczarek środkowoazjatycki. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia!

środa, 26 marca 2014

.

Coś opornie mi idzie pisanie bloga.
Ale to wszystko przez remont  w domu, gdzie albo akurat prądu nie ma, albo dojście do komputera przypomina slalom gigant, albo najzwyczajniej w świecie mi się nie chce pisać :)

Ale teraz jest ku temu powód!
Wzięłam udział w Siłowni Twórczej na Turkusowym Hamaku. Temat - "Nasi skrzydlaci przyjaciele". Akurat miałam pod ręką skrzyneczkę, która nawiązywała do tematu, pstryknęłam fotkę, wysłałam. A potem zapomniałam, tym bardziej, że wszystkie prace śliczne, głosowanie w rękach internautów, a ja po prostu nic nie wygrywam.
I jakież było moje zdziwienie, że WYGRAŁAM! Że moja praca najbardziej głosującym się spodobała!
Od razu moje ego podskoczyło :) (bo musicie wiedzieć, że ja zawsze jestem niezadowolona ze swoich prac).

I oto moja praca:



poniedziałek, 24 lutego 2014

Brak czasu

Nadrabiam zaległości :)
I znowu herbaciarki. Ot, takie zwykłe - trochę bejcy, trochę szablonu, co nie zmienia faktu, że mi się podobają :) I osobie, która je wybrała, również.


wtorek, 21 stycznia 2014

Herbaciarki

Pokazuję nowości. Chyba nigdy, tak dobrze mi się nie tworzyło, choć oczywiście, ja tradycyjnie do końca nie jestem zadowolona.
Zwłaszcza ze zdjęć. Robione przy sztucznym świetle, źle wykadrowane, źle obrobione. Może kiedyś doścignę Magdę z Krainy Szczęśliwości :)
Ponieważ zdjęcia mnie dobiły, pokazuję jedynie trzy szkatułki.